HYDROSTATYKA gimnazjum

Transformacja 2012

Temat: proste zadanko z fizyki...GIMNAZJUM prosze o pomoc
oblicz gdzie panuje większe ciśnienie hydrostatyczne: w alkoholu etylowym na glebokości 10m czy w nafcie na głebokości 9m. Z góry dziękuję za odpowiedzi. Ja mam wzór i wszytskie dane ale nie wiem jak obliczyc...
wzór: p=gqh
p= cisnienie hydrostatyczne cieczy
g= wartość przyspieszenia ziemskiego (alkohol i nafta - 10m/s do kwadratu)
q= gęstość cieczy alkohol 790 kg/m sześcienny, nafta 810 kg/m sześcienny
h= głębokość alkohol - 10m, nafta - 9 m

na prawde tego nie umiem... dziekuje za odp. pa :*
Źródło: forum-muzyczne.net/index.php?showtopic=83561



Temat: Egzamin Gimnazjalny 2010 Temat dla wszystkich piszących i nie tylko.
http://www.speedysha...ejsze_wzory.pdf

tu macie wszystko.

funkcji, elektorstatyki, magnetyzmu, hydrostatyki, elektorniki pewnie nie bedzie.

Ogolnie testy maja za zadanie podsumowac zdobyta wiedze poprzez te 3 lata gimnazjum, a nie konkretne tematy, wiec trudne byc nie moga. Same podstawy

Źródło: forum.pclab.pl/index.php?showtopic=546814


Temat: Matura z matematyką
[quote]Skro jest ktoś przedsiębiorczy to raz że nie uwali na matmie bo 30 % to nic, to tylko podstawy podstaw podstaw które i tak powinno się umieć kończąc liceum, a dwa że nawet jeśli to ten rok nie będzie zmarnowany bo przedsiębiorczy przecież jest.[/quote]

To nie są podstawy, to są w połowie głupoty niepotrzebne do funkcjowania w społeczeństwie.

[quote]Nie zależy przecież, tytuł zawodowy to tytuł zawodowy i nadaje go każda uczelnia na tych samych zasadach. Jak już ktoś tu wspomniał nikt nie patrzy w szczegóły dokumenciku tylko na to samo mgr.[/quote]

Hmm... nie wiem o jakiej pracy myślisz, ale wiem jak wygląda w jednej z firm rekrutacja:

1. Podania z prestiżowych uczelni w Polsce + zagraniczne to jest jedna kupka.
2. Podania z innych uczelni to jest druga kupka.

3. Dugiej kupki się nawet nie przegląda.
4. Przegląda się średnie, oceny z wybranych przedmiotów, tytuł pracy i ocena za nią. Dla niektórych znaczenie ma również czy dzienne czy zaoczne.

Dlatego nie mów mi, że dyplom dyplomowi jest równy, tak nie jest i pewnie nie będzie. Samo dostanie się na prestiżowy kierunek, gdzie są wysokie progi już jest inf., że dana osoba jest zdolna.

[quote]Coś tak nie widzę takich uczniów którzy naprawdę zamiast tych hmm 3 godzin tygodniowo nad matmą rozwijaliby swoje pasje. Te 3 godziny pasjonowaliby się władcami much, mrówek etc.[/quote]

Mów za siebie. Do tego dodam, że w LO miałem i dop. z matmy, bo się jej nie uczyłem, bo była mi niepotrzebna, jestem pragmatykiem, miałem z humana oceny 5 i 6, a z ścisłych 2 i 3 i jestem tam, gdzie chciałem być, a koledzy, co mieli średnie 5.0 i wyżej, 5 z matmy są również na mojej uczelni, ale na zaocznych, więc z autopsji wiem, że nauka wszystkiego nie jest taktycznie dobra w LO.

[quote]monopolowe stracą na dochodzie ( przepraszam nie mogłem się powstrzymać )[/quote]

Nie osądzaj ludzi własną miarą ( przepraszam nie mogłem się powstrzymać ).

[quote]a żeby np znać podstawowe zasady świata, żeby prof kulturoznawstwa nie wcisnął Ci najlepszego proszku do prania w reklamie, albo czemu jak się otworzy dwa okna w domu jest przeciąg? a czemu akurat tego dnia go nie ma? co to oznacza?[/quote]

Nie porównuj takich z rzeczy z funkcjami i prawem keplera i innymi rzeczami, których nas uczą.

[quote]Biologia - jest taka sobie osmoza, chyba to ale tak naprawdę nie ważne jak się nazywa, i tam gdzie jest więcej minerałów przechodzi przez błonę do innej komórki która tego potrzebuje
Fizyka - ciśnienia hydrostatyczne, się wyrównują w jednym naczyniu
Proste, analogia w ekonomii
Podmioty zgłaszające podaż pieniądza poprzez rózne kanały przekazują go podmiotom zgłaszającym popyt na pieniądz.
Chcąc, nie chcąc, poprzez zbędne nauki fizyki i biologii nauczyłeś się ogólnego prawa i choć nie pamiętasz jak się ono nazywało, umiesz je stosować.[/quote]

To na uniwersytetach też na przykładzie osmozy i hydrostatyki uczą ekonomii?

[quote]a czy ktoś mówił że matematyka na maturze jest ponadpodstawowa? nieelementarna? przecież jej poziom będzie tak żenujący, zresztą teraz już jest[/quote]

Tak, że tej matmy bym nie zdał i bym teraz gdzie w Polsce po poligonie biegał.

[quote]Ale tak ogólnie mówiąc to Jarpen sorry ale naprawdę dążysz do tak wąskiej specjalizacji człowieka że takie liceum nie będzie już ogólnokształcące.[/quote]

Nie musi być, podstawówa i gimnazjum jest ogólnokształcące.

[quote]A to według mnie zubaża człowieka i zmniejsza jego pogląd na świat, nie będzie potrafił taki humanista zrozumieć co daje ten podatek liniowy i nie zrozumie słusznych racji podatku progresywnego i w drugą stronę. Poda się człowiekowi ładnie opakowane "coś" na tacy i on to weźmie bo mu się w mówi że jest to piękna sprawa. A on powie - "ja nie jestem od tego", "ja się znam na czym innym".[/quote]

Erystyka, skrajne przykłady. Matematyka jest w szkole, dzieciaki się jej uczą, po co na maturze? Próbujesz udowodnić tutaj, że bez matmy ludzie będą głupi i nic wiedzieć nie będą, od kilku lat matma obowiązkowa nie jest, nie widzę by to społeczeństwo zgłupiało nagle, czy aby moi koledzy byli ograniczeni, czy ułomni w jakiś sposób dlatego tego typu argumenty do mnie nie przemawiają. To fanatycy matematyki lub ludzie, którzy są z niej dobrzy wmawiają innym, że inni też tacy być muszą, a nie bo nie muszą, bo nauka matematyki w szkole na ocenę wystarcza, nie potrzebna dowalać tego na maturę, bo nauczycielą matematyki tak się zachciało, by podnieść prestiż przedmiotu i tylko tyle. Ja naszczęście trafiłem na fajną nauczycielkę w LO przez 2 klasy wymagała, a w 3 nam kompletnie odpuściła, bo nas rozumiała, że nam to do niczego nie jest potrzebne.

[quote]nazaa tu nie chodzi o ścisłe określenie matematyki, chodzi o te przedmioty w których sposób myślenia jest podobny do tego na matematyce ale niekoniecznie musisz używać cyferek.[/quote]

Tak wszystko jest matematyką i bez niej ani rusz, aż się zastanawiam jak ja funkcjonuje w społeczeństwie nie znając prawa kaplera, nie umiem rozwiązać zadań z molami, nie potrafię obliczyć zaawansowanych funkcji, nie pamiętam już wzorów na funkcje trygometryczne etc.

[quote]jak dla mnie 35% to będzie ciągle niski próg[/quote]

Pewnie już napisałeś i masz gdzieś innych. Trochę więcej zrozumienia dla innych.
Źródło: historia.org.pl/forum/index.php?showtopic=3495


Powered by WordPress, © Transformacja 2012